Anime i manga

Jak powstaje Anime?

Pewnie każdy z was przynajmniej raz zadał sobie pytanie: jak powstaje anime? Ponieważ odcinki wychodzą co tydzień, sprawia to wrażenie, iż ich tworzenie to łatwy i szybki proces, lecz w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Jeśli choć trochę Was to ciekawi to dobrze się składa, gdyż z okazji stulecia powstania anime postanowiłem zagłębić Was w tajniki powstawania tego, co wszyscy tak bardzo kochamy.

 

Przedprodukcja

Wszystko zaczyna się od pomysłu, który ktoś musi wprowadzić w życie. Przebieg tego procesu zależy od tego, kto decyduje się na zrealizowanie danego dzieła, może to być studio animacji razem ze sponsorami, wydawca mangi, noweli lub gry komputerowej – wszystko zależy od tego, na podstawie czego jest dana seria. Tutaj zaczynają się już przygotowania, główny producent zajmuje się znajdowaniem sponsorów, zatrudnianiem rysowników oraz całej niezbędnej do produkcji anime ekipy.

Gdy główna ekipa jest już zorganizowana, odbywa się spotkanie, na którym planuje się produkcję danej serii oraz jak mniej więcej będzie wyglądać dany epizod. Na tym spotkaniu są również ustalane wszystkie role: rysownicy, animatorzy, osoby nadzorujące itd.  Najważniejszą rolą jest reżyser, nadzoruje on produkcję anime, zatwierdza finalne wersje wszystkich prac oraz dba o płynność animacji, czasami sam przerysowuje dane sceny, więc na to stanowisko zatrudnia się doświadczonych rysowników.  

Podsumowując, celem tego spotkania jest ustalenie grafiku, według którego będzie przebiegać produkcja, załatwienie wszelkich formalności oraz przydzielanie stanowisk.

 

Zanim rozpocznie się rysowanie

Gdy wszystko jest już zaplanowane, zaczyna się pierwszy prawdziwy etap produkcji. Na początku obmyślane są postacie, fabuła oraz powstają wstępne szkice. Wraz z przygotowaniem streszczenia całej fabuły (czasami nawet przed tym) wszystkie postacie są rysowane na wszelakie sposoby, z różnych kątów oraz z różnymi dodatkami.

Boku

 Przykład arkusza Tsuyu Asui, postaci z anime „Boku no Hero Academia”.

 

Wszystko to jest robione, aby osoby pracujące przy produkcji miały się czym posiłkować i do czego zerkać, pomaga to w zrozumieniu postaci oraz otoczenia.  Wszystko, co podczas produkcji powstanie tradycyjną metodą, czyli ołówkiem na papierze, musi otrzymać również wersję cyfrową, ponieważ większość z tego zostanie później użyte do tworzenia animacji. Najczęściej pogrubia się kontury danego rysunku, a następnie skanuje się go do komputera. Chociaż ten sposób jest bardziej dokładny, można pominąć pogrubianie konturów i od razu zeskanować dany rysunek, a wszystkie dodatki wykonać w programie do obróbki graficznej.

W dalszej kolejności musi zostać napisany skrypt, czyli przewidywany przebieg wydarzeń z całego anime. W tym momencie wiadomo już, co będzie realizowane w dalszych etapach produkcji. Skrypt może być napisany w całości przez jedną osobę dla całej serii lub przez kilku różnych pisarzy. Każdy z nich przy pisaniu opiera się na wytycznych podanych przez osobę, której zadaniem jest nadzorowanie skryptów od początku do końca danej produkcji. Każdy epizod ma własną osobę nadzorującą, to ona planuje, jak dany odcinek będzie wyglądać na ekranie, oraz zatwierdza jego finalną wersję, która zostanie przekazana głównemu reżyserowi.

Dopiero po stworzeniu skryptu zaczyna się rysowanie, jest on bowiem przekształcany w tak zwany scenopis (storyboard), czyli zapis fabuły za pomocą serii obrazków oraz szkiców. Scenopis jest tworzony po to, aby animatorzy wiedzieli jaką pracę będą musieli wykonać. Zazwyczaj są one tworzone na papierze A4 oraz zawierają wszystkie niezbędne elementy potrzebne do późniejszego stworzenia animacji, takie jak: ilość ujęć, ruchy bohaterów, dialogi oraz długość każdego ujęcia w klatkach oraz sekundach. Osobno jest rysowane tło, często też do tworzenia scenerii używa się różnych zdjęć, dlatego też przechadzając się po Japonii dana dzielnica może wydać się nam znajoma.

Evange

Tutaj macie przykład storyboardu z anime „Evangelion 2.0”.

 

Wszystko nabiera kolorów

Kolejnym etapem produkcji jest tworzenie szablonu, czyli stałego układu kompozycyjnego. W tych właśnie szablonach ustala się kolorystykę, scenerię, elementy dekoracyjne oraz rozmieszczenie wszystkich elementów nienależących do otoczenia. Ponieważ scenopis jest tworzony na kartkach A4, a na jednej stronie jest narysowane średnio pięć ujęć, są one bardzo małe, dlatego też, w późniejszym etapie muszą one zostać przerysowane do większych rozmiarów.  Szablon to tak właściwie element scenopisu, rysowany do swojego ostatecznego rozmiaru, w oparciu o wcześniej wspomniane arkusze.

W tym momencie anime zaczyna nabierać pierwszych kolorów. Gdy szablon jest gotowy można już sobie wyobrazić jak dana scena będzie wyglądać. Tworzenie szablonów stale nadzoruje reżyser, to jak elementy oraz postacie w danych szablonach zostały rozstawione oraz klatki, które zostaną użyte do stworzenia danej sceny. Na tym etapie produkcji jest rysowana prosta struktura tła, umieszczane są tutaj wszystkie drzewa, góry i budynki. Aby łatwiej było sobie wyobrazić jak będzie wyglądać dane ujęcie, informacje z wcześniej zrobionych scenopisów są umieszczane w szablonach. Zazwyczaj tło jest oprawione chłodnymi i ciemnymi kolorami, a postacie oraz elementy nie należące do otoczenia mają jasną i ciepłą kolorystykę. Czasami, aby uprościć pracę, kolejne etapy ze scenopisu mogą być przedstawione na jednym szablonie, można to robić do momentu, aż całość przestaje być czytelna.

21268610_450425228690663_1313355356_n

Szablon z anime „Black Rock Shooter”, postać ma jasny, pomarańczowy kolor, a tło chłodny, niebieski odcień.

 

Po zatwierdzeniu przez reżysera szablony są kopiowane, oryginał trafia do działu odpowiadającego za tworzenie tła, a kopie otrzymują główni animatorzy. Dyrektor artystyczny wraz z asystentami pracują nad rysowaniem finalnej wersji tła, wzorując się na wcześniejszych szablonach. Osobno rysuje się elementy pierwszoplanowe, a osobno scenerie. Obie te prace odbywają się w tym samym czasie, a na samym końcu są łączone w jedną, spójną całość.

Podsumowując, w tym momencie forma każdego ujęcia jest ustalona – położenie postaci, sceneria, ich działania oraz ruchy kamery. Skoro mamy wszystko gotowe, możemy przejść do najciekawszego i zarazem najtrudniejszego etapu: animacji.

 

Kluczowe klatki

Korzystając ze scenopisu oraz szablonów animatorzy zaczynają swoją pracę. Aby zrozumieć jak powstaje animacja, musimy pojąć znaczenie terminu „kluczowa klatka. Postaram się Wam to wyjaśnić na podstawie wybranego ujęcia: w przypadku, gdy ma zostać stworzona scena gdzie dana postać skacze, pierwsza kluczowa klatka będzie z postacią stojącą na ziemi, druga z postacią w najwyższym punkcie skoku, a trzecia znowu na ziemi. Każda z tych trzech kluczowych klatek składa się na jedną scenę. Aby doprecyzować: kluczowe klatki zawierają tylko elementy pierwszoplanowe, ze scenerią są łączone w późniejszym czasie. Tworzeniem tych właśnie klatek zajmują się specjalni animatorzy, których zadaniem jest stworzenie wyznaczonej ilości pojedynczych ujęć, to oni decydują, czy wcześniej wspomniana scena skoku będzie zawierać dwie, trzy czy cztery kluczowe klatki. Właśnie to stanowisko jest bardzo pożądane, ponieważ w łatwy sposób można się na nim wypromować, tworząc sceny, które wyglądają realistycznie, lub po prostu wypadają wyśmienicie na tle całego anime. Niektórzy kluczowi animatorzy zdobywają swoich własnych fanów, którzy szukają wykonanych przez nich scen w różnych anime.

21267699_450425388690647_802147383_o

Na tym przykładzie widać proces przeładowania broni z serii „Fate/Zero”, który składa się z ośmiu kluczowych klatek.

 

Pisząc o tworzeniu animacji, warto wspomnieć o stanowisku kierownika animacji, jest to jedna z najważniejszych ról na tym etapie. Ma on bardzo ciężkie zadanie, albowiem musi on dbać o jakość i płynność animacji, aby postacie w pierwszym, piątym i dziesiątym odcinku wyglądały tak samo. Jeżeli uzna on, że dana klatka się nie nadaje, trzeba ją przerysować na nowo, a może zrobić to w dowolnym momencie produkcji, dlatego stanowisko to jest dobrze płatne, lecz wymaga ono dużego doświadczenia.  

Niestety, ale jest to bardzo stresująca praca, ponieważ jeśli coś pójdzie nie tak, skończone anime będzie wyglądać źle, to właśnie na osobę na tym stanowisku spadnie cała wina.

 

Animacja „pomiędzy”

Ok, główny reżyser zatwierdził wszystkie kluczowe klatki i wiemy jak mniej więcej będzie wyglądać nasze anime, lecz na razie brakuje wszystkiemu jakiejkolwiek płynności. Aby wszystkie kluczowe klatki nie wyglądały jak zwykły pokaz slajdów, trzeba im nadać płynności i tym właśnie zajmuje się specjalny dział. To jest właśnie animacja „pomiędzy’. Praca na tym stanowisku jest słabo płatna, nie można się też zbytnio wykazać, ponieważ jedynie wypełniamy brakujące dziury i musimy się dostosować do stworzonych już wcześniej elementów. Trzeba wszystko robić tak, jak sobie zażyczył animator wyznaczony do stworzenia danego ujęcia. Wszystko to powoduje, iż brakuje ludzi do pracy na tym stanowisku. Gdy reżyser wszystko zatwierdzi, kluczowe klatki zostają połączone z animacją „pomiędzy” i ze strony wizualnej praca jest prawie gotowa.

Ostatnie poprawki

Na tym etapie animacja sama w sobie jest już prawie skończona, wszystkie dotąd stworzone klatki ulegają digitalizacji, czyli są zamieniane na formę cyfrową. Kiedy mamy wszystko na komputerze do pracy zabiera się dział odpowiadający za kolorystykę, używając programów do obróbki graficznej nadają całości kolorów. Cały ten proces, jak i każdy inny o którym mówiłem, ma swoją osobę nadzorującą, jest to kierownik kolorystyczny. To właśnie on decyduje jak dany element zostanie pomalowany, odpowiada on za kolorystykę każdego osobnego epizodu. Oprócz tych kierowników są też to specjalne osoby odpowiadające za elementy lub scenerie wyróżniające się z całości, np. takie, które pojawiają się w danym anime tylko raz, nad takimi właśnie elementami trzeba poświęcić najwięcej pracy w tym etapie.

Jeżeli chodzi o dopieszczanie animacji, zostają tylko efekty specjalne, wszystkie gwiazdki, iskierki przy zderzeniu kling, cienie rzucane przez różne przedmioty itp. Po dodaniu tych efektów do gotowych klatek są dodawane tła i nasza animacja jest gotowa.

Cała dotychczasowa praca, czyli wszystkie klatki są w tym momencie dopracowane do perfekcji i w końcu można je razem zmontować tworząc animację, w 90% anime produkowanych obecnie w Japonii używa się do tego programu „RETAS! PRO”.

 

Efekty dźwiękowe oraz dubbing

Oprócz animacji zostaje jeszcze strona audio. Jako pierwsze nagrywane są głosy, wynajmowane jest studio, a aktorzy głosowi (zwani Seiyuu) zaczynają swoją pracę. Aby nie było desynchronizacji pomiędzy słowami wypowiadanymi przez aktorów a ruchami warg bohaterów, przez cały czas mają oni przed sobą ekran, na którym oglądają gotowe już anime. Pomaga im to również wczuć się w postacie. Cały ten proces ma własnego kierownika.

21297405_450425598690626_1952495527_o

Aktorzy głosowi podczas nagrywania dubbingu do serii „Akame ga Kill”.

 

Inne dźwięki, takie jak szum liści, odgłosy miasta w godzinach szczytu, ciche rozmowy w tle itp. również są nagrywane w studiu. Osobno jest nagrywana ścieżka dźwiękowa, a następnie jest ona łączona z dubbingiem oraz efektami specjalnymi, tworząc jedną spójną całość. Ostatnim elementem jest dopasowanie tej właśnie całości do animacji.

Po wypełnieniu dziur na reklamy czas na ostatnie poprawki, dodanie openingów, endingów, napisów końcowych oraz innych elementów, które są wymagane od programów puszczanych w telewizji. Na tym kończy się produkcja, a seria trafia do telewizji.

Mam nadzieje, że pisząc ten artykuł przybliżyłem wam mniej więcej proces powstawania anime oraz ile trzeba się napracować, abyśmy mogli się cieszyć produktem końcowym. Osobiście uważam, iż wiedząc ile pracy zostało włożone w daną serię, potrafimy ją bardziej docenić oraz czerpać więcej radości z oglądania, a przecież to jest w tym wszystkim najważniejsze.